Wyjątkowa warszawianka obchodzi 60-lecie pracy dla stolicy
Ma blisko 50 metrów wzrostu, 44 metry w talii, a na imię Kaśka – Gruba Kaśka. I choć te gabaryty dyskwalifikują ją w konkursach piękności, dla warszawiaków wiślana panorama z pewnością nie byłaby tak samo piękna bez tej wiekowej, puszystej damy. Trudno też wyobrazić sobie, jak bez tytanicznej pracy największej studni infiltracyjnej w Europie poradziłyby sobie Wodociągi Warszawskie. Jedno jest pewne: Gruba Kaśka jest niezastąpiona.